LODOWY REKORD (AKTUALIZACJA)

AKTUALNOŚCI

KÓRNIK: W weekend 25 i 26 maja warto wybrać się do zamku z „Białą Damą” pod Poznaniem. Trwał tam festyn i bicie rekordu w kręceniu lodów, które zakończyło się sukcesem.

Przez 24 godziny będziemy kręcić lody. Chcemy pobić rekord Polski i przy okazji pokazać Wam jak wygląda lodowe rzemiosło. Będziecie mogli spotkać wspaniałych cukierników oraz najlepszych producentów lodów z Polski! Czekają na Was degustacje! Może uda Wam się namówić naszych „lodziarzy“ na ukręcenie Waszego ulubionego smaku! – czytamy na Facebook’u organizatora wydarzenia.

Bicie rekordu zaczęło się 25 maja od godziny 11.

Próba ustanowienia rekordu jest zgłoszona do odpowiednich instytucji certyfikujących i będzie realizowana pod ich nadzorem. Zakończenie w niedzielę 26 maja, ok. godz. 15.00. Jest to pierwsza taka akcja w skali ogólnopolskiej. Po ustanowieniu tego rekordu organizatorzy będą ubiegać się w kolejnym roku o wpis do Księgi Rekordów Guinnessa – informują organizatorzy wydarzenia.

Jak informuje na Facebook’u Instytut Skrzynki Rekord Polski w kręceniu lodów został ustanowiony w Kórniku.

W weekend 25-26 maja 2024 r. pod Zamkiem w Kórniku Paweł Jafernik z Wytwórni Lodów z Kórnika wraz z przyjaciółmi – cukiernikami podjął wyzwanie próby ustanowienia Rekordu Polski w kategoriach: najdłuższy maraton przygotowywania lodów oraz największa porcja lodów przygotowana w 24 godziny. Zadanie nie wydawałoby się trudne, gdyby nie fakt, że było wykonywane w namiocie ustawionym na skwerze przez Zamkiem pod gołym niebem. Cukiernicy łącznie przygotowali 1 030 kilogramów lodów.

Uczestnicy festynu mieli okazję w dzień i w nocy spróbować lodów rzemieślniczych w nieskończonej liczbie smaków: owocowych, pistacjowych, czekoladowych, kawowych, budyniowych, jogurtowych, o smaku sernika, szarlotki, czy o smaku piwa. Łącznie wydano ok. 5 400 porcji lodów. Była to pierwsza taka akcja w skali ogólnopolskiej. Organizatorzy już teraz zapowiadają, że za rok będą ubiegać się o wpis do Księgi Rekordów Guinnessa. Paweł Jafernik, właściciel Wytwórni Lodów z Kórnika, podjął się tego wyzwania ponieważ, jak przyznał… nie boi się szalonych pomysłów. Samodzielnie pracował na 1 maszynie przez całą dobę, z 1-godzinną przerwą na sen. Na drugiej maszynie pracował zespół zaprzyjaźnionych cukierników.

Fot. Facebook/Wytwórnia Lodów z Kórnika

Fot. Facebook/Instytut Skrzynki