KÓRNIK: Policjanci z Komisariatu Policji w Kórniku w niespełna godzinę od zgłoszenia kradzieży roweru zatrzymali jej sprawcę i odzyskali skradzione mienie.
29 września do policjantów z Komisariatu Policji w Kórniku zgłosił się 14–letni chłopak razem ze swoim opiekunem, aby zgłosić kradzież roweru. Już w trakcie przyjmowania zawiadomienia kryminalni rozpoczęli swoje działania w oparciu o informacje przekazane przez pokrzywdzonego. mł. Jak informuje asp. Anna Klój z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu śledczy ustalili markę, kolor roweru oraz miejsce, w którym widział go po raz ostatni.
Ustalenia operacyjne policjantów kryminalnych oraz kontakt z operatorem monitoringu miejskiego pozwolił policjantom ustalić, że kamery zarejestrowały mężczyznę, który przyjeżdża na miejsce zdarzenia samochodem. Wysiada z niego, następnie zabiera rower i odjeżdża. Policjanci natychmiast pojechali w to miejsce i zauważyli mężczyznę, którego wizerunek został uwieczniony na nagraniach. Mężczyzna od razu przyznał się policjantom do kradzieży roweru, następnie wskazał miejsce, w którym porzucił jednoślad.
49-letni mężczyzna na miejsce zdarzenia przyjechał samochodem mimo aktywnego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Gdyby tego było mało – był nietrzeźwy, miał w swoim organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Jego sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym.
Policjanci znaleźli rower porzucony na łące i przykryty trawą. Został on przekazany w ręce prawowitego właściciela.

Jego sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Sąd wymierzył mężczyźnie karę 1 roku i 4 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, orzekł 3 lata zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, przepadek prowadzonego przez niego pojazdu, a także obowiązek wpłaty 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Fot. Komenda Miejska Policji w Poznaniu
