MALTA: Pod koniec listopada w Malcie zaczął się proces spuszczania wody. Do końca grudnia powinniśmy zobaczyć dno.
Po spuszczeniu wody odbędzie się jego czyszczenie. – Na co natrafimy w tym roku? – zastanawia się jeden z internautów na Facebook’owej grupie Rataje, pokazując archiwalne zdjęcie.

– Co cztery lata ze zbiornika zaporowego Malta w Poznaniu spuszczana jest woda i usuwane są osady denne. Studenci Koła Naukowego Przyrodników pod kierunkiem profesorów: Renaty Dondajewskiej-Pielki i Piotra Klimaszyka z Zakładu Ochrony Wód ratują małże, które skazane byłyby na śmierć – podaje Zakład Ochrony Wód UAM. – Małże pełnią ważną rolę w jeziorach, odfiltrowując zawiesinę z toni wodnej. Małże ze zbiornika Malta (w tym gatunek chroniony Anodonta cygnea) przenoszone są do innych ekosystemów wodnych – dodaje.
Spuszczanie wody w zbiorniku Malta zaczęło się w listopadzie. Dno powinniśmy zobaczyć w drugiej połowie grudnia. Wówczas zacznie się jego czyszczenie.
Wiosną woda ponownie zacznie wpływać do niecki. W mediach społecznościowych pojawiły się pytania, czy czyszczenie sprawi, że na Malcie w sezonie letnim znowu pojawi się kąpielisko dla mieszkańców.
Jak podało Radio Poznań przyszły sezon kąpielowy będzie ponownie bez kąpieliska nad Jeziorem Maltańskim.
– Chcielibyśmy, ale prace nie będą miały wpływu na to, co wpada do jeziora razem z wodą z Cybiny – odpowiedział POSiR na Facebooku jednemu z mieszkańców. Filip Borowiak z POSiR w rozmowie z Radiem Poznań potwierdził, że woda po czyszczeniu dna zawsze się poprawia, ale nie ma gwarancji, że znowu nie dojdzie do zakwitu sinic. A te sprawiały w poprzednich latach, że z kąpieliska długo nie można było korzystać.
Fot. Facebook/Rataje – Przemek
Fot. Zakład Ochrony Wód UAM
