MISTRZOWSKA FETA LECHA (VIDEO)

AKTUALNOŚCI

POZNAŃ: Lech obronił zdobyty w zeszłym roku tytuł Mistrza Polski w piłce nożnej. Na kolejkę przed końcem rozgrywek miał 6 punktów przewagi nad Górnikiem Zabrze i Jagiellonią Białystok. Mecz z Wisłą Płock na stadionie przy ul. Bułgarskiej zakończył się remisem 2:2. Mistrzowska feta odbyła się 23 maja 2026 r., podobnie jak w 2022 i 2025 roku, na Placu Marka, na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Przybyły tam tysiące kibiców, którzy także opanowali centrum miasta.

W ostatnim meczu przeciwnikiem Lecha na stadionie przy Bułgarskiej o godz. 17:30 była23 maja 2026 r. Wisła Płock. Bilety na to spotkanie sprzedały się w kilka godzin w kwietniu. Na trybunach zasiadło ponad 40 tysięcy osób. Część z nich – ale pewnie również kibice, którzy nie byli tego dnia na stadionie – wybrało się na fetę. Tę zaplanowano na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, na Placu Marka, gdzie podczas półmaratonu i maratonu usytuowana jest meta. Miejsce to sprawdziło się bardzo dobrze w 2022 i 2025 roku podczas celebrowania poprzednich triumfów Kolejorza. ZOBACZ VIDEO:

https://www.facebook.com/share/r/1GfBi6TWv1

Miasto informuje, że teren zostanie otwarty o godz. 20, a dostać będzie się można do niego wejściem numer 7 od ul. Bukowskiej (pozostałe będą zamknięte). O godz. 21:00 rozpocznie się tam rozgrzewka przed fetą. Na telebimie będzie można obejrzeć transmisję na żywo z przejazdu autokaru, a także materiały multimedialne przygotowane przez klub. 

Piłkarze pojadą spod stadionu piętrowym londyńskim autobusem. Trasa przejazdu poprowadzi ulicami Ptasią, Bułgarską i Grunwaldzką w stronę centrum i będzie zabezpieczana przez służby policji i klubu. Kibice będą mogli pojazdowi towarzyszyć w drodze do terenu Międzynarodowych Targów Poznańskich. 

Tam na placu Marka odbędzie się kulminacyjny moment fety, czyli spotkanie z kibicami. Pojemność przygotowanej tam strefy jest ograniczona. Zespół ma się pojawić na Placu Marka na MTP między godziną 23 i północą. 

Na czas pomeczowego przemarszu zamknięta dla ruchu samochodowego zostanie ul. Grunwaldzka między ulicami Bułgarską a Roosevelta. Wyłączenie ruchu nastąpi najpóźniej w momencie wyjazdu autokaru ze stadionu. Zamknięte zostaną wjazdy z ulic dochodzących do ul. Grunwaldzkiej. Ruch w poprzek, przez najważniejsze skrzyżowania z ulicami: Grochowską, Reymonta/Przybyszewskiego, Wojskową oraz Matejki/Szylinga będzie możliwy za zgodą policji, wtedy kiedy nie będzie on kolidował z przemarszem. Ulice będą sukcesywnie otwierane wraz z przejściem kibiców i przejazdem autobusu z piłkarzami oraz po posprzątaniu jezdni. 

Policja sugeruje unikanie podróży samochodem w rejonach zgromadzenia, jeśli to tylko możliwe. Jeżeli jednak konieczne jest przemieszczanie się, prosi o wcześniejsze zaplanowanie trasy i skorzystanie z dostępnych objazdów.

Tramwaje ul. Grunwaldzką będą kursowały po zakończeniu meczu, do momentu podjęcia decyzji przez służby policji i MPK o jego wstrzymaniu i wyłączeniu trakcji ze względów bezpieczeństwa. Mogą również występować utrudnienia w ruchu autobusowym na ulicach poprzecznych do trasy przemarszu. 

Lech Poznań nie wygrał w swoim ostatnim meczu sezonu PKO Ekstraklasy, ale wynik z Wisłą Płock 2:2 nie miał już w sumie żadnego znaczenia.

Jak informuje epoznan.pl nad bezpieczeństwem uczestników wydarzenia, mieszkańców i osób przebywających w centrum miasta czuwali policjanci z Poznania, wspierani przez funkcjonariuszy z innych jednostek w Wielkopolsce i kraju. Na ulicach widoczna była zwiększona liczba patroli oraz policjantów kierujących ruchem.

Zdaniem służb było spokojnie. Jak przekazała epoznan.pl podinsp. Iwona Liszczyńska z zespołu prasowego wielkopolskiej policji, nie odnotowano żadnych poważnych incydentów.

  • Według naszych szacunków w kulminacyjnym momencie było około 20 tysięcy uczestników fety – dodała.

ZOBACZ VIDEO:

https://www.facebook.com/reel/4456055341341306

Sporo pracy mieli też minionej nocy strażacy w Poznaniu.

  • Odnotowaliśmy sporo zgłoszeń, ale większość z nich to były fałszywe alarmy. Między innymi włączały się czujki ze względu na zadymienie od rac i petard. Zdarzały się niewielkie pożary śmietników. Poważniejszych zdarzeń nie odnotowaliśmy – przekazał epoznan.pl oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.

Fot./Video: Wieści z Okolicy