POZNAŃ I OKOLICE: Na wielu drogach pogoda zaskoczyła kierowców. Na jezdniach pojawiło się miejscami oblodzenie. Policja zanotowała o poranku kilka kolizji i wypadków w rejonie Poznania.
Krótko po godz. 5 rano doszło do dachowania pojazdu na trasie ekspresowej S5 w rejonie Stęszewa. Na jezdni prowadzącej w kierunku Poznania utworzył się długi korek.
– Ostatecznie nikt tam nie ucierpiał, wróciliśmy już do bazy, więc nie powinno tam być większych utrudnień – mówi epoznan.pl dyżurny wielkopolskich strażaków.

Kolejne zdarzenie zanotowano także na trasie S5, ale tym razem w Łubowie pod Gnieznem.
– Samochód uderzył w barierki, jedna osoba trafiła do szpitala. I tam kończymy naszą interwencję– poinformowała straż portal epoznan.pl
Kolejne zdarzenie wydarzyło się na trasie S11, także pod Poznaniem, na wysokości miejscowości Sobota.
– Tam zderzyły się dwa samochody, udzielana jest obecnie pomoc medyczna uczestnikom tego zdarzenia. Jedno z aut wpadło w poślizg i zderzyło się z drugim – dodaje.
Rano dwa pojazdy zderzyły się też na skrzyżowaniu ul. Strzeszyńskiej i Lutyckiej w Poznaniu.
Policja apelujemy do kierowców o ostrożność, nie tylko w dzisiejszy poranek. Najbliższe dni przypomną nam o zimowych warunkach drogowych – temperatura ma spadać poniżej zera, a co za tym idzie, może być ślisko i niebezpiecznie, ze względu na miejscowej oblodzenie.
Fot. Facebook/Gdzie jest wypadek w Poznaniu
