MIESZKAŃCY BĘDĄ ODCIĘCI OD ŚWIATA?

AKTUALNOŚCI

POZNAŃ – KOBYLEPOLE: Poważne utrudnienia szykują się na ulicy Kobylepole, a które mocno odczują nie tylko mieszkańcy tej ulicy, ale też tysiące kierowców jadących na trasie Swarzędz / Zalasewo – Poznań.

Jak infotrmwaliśmy już na portalu wiescizokolicy.pl, 3 listopada 2026 r. kolejarze rozpoczynają kompleksowy remont wiaduktu kolejowego przechodzącego nad ulicą, a tym samym zamknięty zostanie przejazd, a także przejście pod wiaduktem. Prace mają trwać ponad rok – do grudnia 2027 roku i odbywają się w ramach modernizacji towarowej obwodnicy kolejowej naszego miasta.

  • Jestem mieszkanką ul. Darzyborskiej i obawiam się, że zamknięcie wiaduktu bez zapewnienia alternatywnego przejścia dla pieszych poważnie utrudni codzienne życie mieszkańców tej okolicy. Przejście pod wiaduktem stanowi jedyną prostą i praktyczną drogę pieszą łączącą naszą okolicę z ul. Majakowskiego, kościołem Najświętszej Maryi Panny na Kobylim Polu oraz pozostałą częścią Kobylego Pola. Nie ma tam innej dostępnej ścieżki, którą można bezpiecznie przejść pieszo – zauważa czytelniczka epoznan.pl. – Obawiam się, że zamknięcie przejścia bez zapewnienia rozwiązania zastępczego może w praktyce odciąć mieszkańców od tej części okolicy – dodaje.

Jak wskazuje mieszkanka, zamknięte przejście to problem z dostaniem się do sklepów, kościoła, szkoły i punktów usługowych. 

  • Nie wszyscy mieszkańcy mają samochody. Dotyczy to rodzin z dziećmi, osób starszych oraz osób niezmotoryzowanych. Nie można zakładać, że każdy będzie mógł korzystać z objazdów samochodowych lub codziennie organizować sobie transport. Bezpieczne przejście piesze jest dla tych osób podstawową potrzebą. […] Rozumiem, że prace mogą być niezbędne ze względów technicznych i bezpieczeństwa. Uważam jednak, że ich organizacja powinna uwzględniać potrzeby mieszkańców i zapewniać pieszym możliwość bezpiecznego przemieszczania się – kończy.

Zapytaliśmy o tę sprawę w Zarządzie Dróg Miejskich. Skierowano nas do Miejskiego Inżyniera Ruchu. – Biuro MIR odpowiada za zatwierdzanie projektów czasowej organizacji ruchu w zakresie dotyczącym dróg publicznych na terenie Miasta Poznania, natomiast za organizację placu budowy – w tym za ruch i bezpieczeństwo osób postronnych – odpowiada kierownik budowy. MIR nie może ingerować w technologię prowadzonych prac i stosowane podczas nich rozwiązania organizacyjne – wyjaśnia portalowi epoznan.pl Łukasz Dondajewski, MIR. – Mimo to Miejski Inżynier Ruchu zobowiązał wykonawcę m.in. do tego, by dążył do zapewnienia ciągłości ruchu pieszego oraz zapewnił możliwość bezpiecznego poruszania się niechronionym uczestnikom ruchu. Przekazał też inwestorowi zgłaszane pytania i uwagi – dodaje.

Mieszkańcy rejonu wiaduktu spotykają się 28 października o godz. 9 przy wiadukcie, aby wyrazić swoje niezadowolenie i obawy.

Fot. Facebook / Inicjatywa Kobylepole